środa, 23 października 2013

Battle Angel Alita tom 2 - historia pewnej znajomości

Wielu z nas wspomina okres swoich szczenięcych miłości z rozrzewnieniem. Zamykamy wówczas oczy, pogrążamy się w wyidealizowanym świecie przeszłości, gdy trawa była zieleńsza, a światło jaśniejsze. Ta osoba, w której się kochaliśmy, również była jakaś inna niż w rzeczywistości, jakby piękniejsza, szlachetniejsza, ogólnie "aplauz i zaakceptowanie".

Alita, dziewczyna odnaleziona na wysypisku, nie pamięta niczego, co się działo zanim przypadkiem trafił na nią Daisuke Ido. Powoli zaczyna odnajdywać się w realiach okrutnego i pełnego cyborgów Miasta Złomu. Z własnego wyboru nie została "laleczką do przebierania", lecz stanęła do walki z przestępczością. Istnym błogosławieństwem jest dla niej potężne ciało Berserkera odnalezione przez Ido dawno temu. W poprzednim tomie, by wyrównać szanse dziewczyny w walce z okrutnym pożeraczem mózgów Makaku, Ido wraz z Gonem podłączyli dziewczynę do potężnego korpusu.
W tym tomie Yukito Kishiro przedstawia smutny finał historii o "Królu pijawek" w rozdziale "Aniele łzy". Następny odcinek przygód dzielnej Ality rozpoczyna natomiast historię znajomości z chłopakiem o imieniu Yugo.


Dotychczas w swoich snach Alita widziała siebie jako małe dziecko, które zupełnie zawierza się swojemu wybawcy, Daisuke Ido. Nie pamiętała skąd wzięła się na wysypisku, ale to nie było dla niej ważne. Liczyło się, że mogła być przy swoim wybawcy, który zaczął pełnić rolę jej ojca. Czas płynie, a bohaterka zaczyna dojrzewać psychicznie (co podkreśla również sam autor).

Pewnego dnia podczas polowania na gang "głów" (przestępców. W komiksie są oni nazywani "głowami", ponieważ łowca nagród by potwierdzić tożsamość zabitego i otrzymać zapłatę, musi dostarczyć do Fabryki właśnie te części ciała) w ruinach zakładu produkcyjnego na skraju miasta Alita okazała się bardzo nieostrożna. Pokonała już większość przeciwników, ale w pewnym momencie, w trakcie walki z szefem gangu, zagapiła się i spadła przez dziurę w dachu. Na dodatek uderzyła głową o wystający element i straciła przytomność.
Chwilę po przebudzeniu poznaje Yugo, "chłopca, który patrzył w niebo", niepoprawnego idealistę marzącego o tym, by kiedyś dostać się do podniebnej metropolii Zalem. Dziewczynie imponuje pasja niedawno spotkanego chłopaka, choć niezbyt jej się podoba, że Yugo chce przywłaszczyć sobie kręgosłupy pokonanych wrogów ("Części do cyborgów jest aż za dużo na tym wielkim złomowisku. Jeśli nie wybrzydzasz, to kupisz wszystko bardzo tanio. Oprócz kręgosłupa, czyli rdzenia kręgowego, bo podobno wciąż nie istnieje ich sztuczny odpowiednik." -Yugo, strona 48). Jednocześnie okazuje się, że przywódca gangu "głów" przeżył spotkanie z Alitą i pod postacią wilkołaka (efekt użycia "Werewolf pill", narkotyku mającego zwiększyć siłę, refleks i szybkość) napada na dwójkę bohaterów. Alita w mistrzowski sposób zgrywa słodką i nieporadną dziewczynkę i pozwala nowo poznanemu chłopakowi odczuć, że to właśnie on jest bohaterem i obrońcą "dam w opresji".
Jednocześnie w Mieście Złomu grasuje gang zajmujący się napadami i okradaniem cyborgów z kręgosłupów.
Jedna z ofiar ma podejrzenia, że Yugo (pracujący za dnia jako konserwator wiatraków) ma coś wspólnego z tym niecnym procederem.
Nieświadoma tej strony "swego lubego" i pełna rozterek Alita postanawia pomóc chłopakowi zrealizować marzenie, by wreszcie dostał się do Zalemu. Jak się to wszystko skończy? Tego zdradzić nie mogę, wszak naraziłabym się na gniew zbyt wielu za psucie odbioru tej historii.

Muszę się przyznać, że "dwójka" to mój ulubiony tom z serii - czytałam go w czasie młodzieńczych oszołomień, później szukałam romantycznej historii z oryginalnie skonstruowanym tłem. Co prawda wciąż wiele mechanizmów rządzących Zalemem i Miastem Złomu jest tajemnicą, gdyż poznajemy świat oczami głównej bohaterki. Dla mnie ten sposób jest o wiele przystępniejszy. Z ciekawością czytałam przypisy autora, zaglądałam do objaśnień na końcu tomu. Może jako smarkacz nie interesowałam się stroną techniczną, ale patrzenie na serię "Battle Angel Alita" jako na historię dorastania człowieka przemawiało do mnie całkowicie, szczególnie gdy w gra wchodziła romantyczna, szczenięca miłość.  Ba, nawet ze wzgędu na tom podrzuciłam kiedyś "Alitkę" katechetce (!!!), która koniecznie chciała wiedzieć czym zaczytuję się na przewach (miło się przy tym nie wypowiadała, ale co tam). Kobieta nie wytrzymała psychicznie trzeciego tomu, okazał się dla niej za brutalny, ale nie potrafiła odmówić "Alicie" przemyślanie rozrysowanej historii.
Dlatego też tym, którym nie przeszkadza przemoc, brutalność i wiele latających części, polecam "Alitkę" z głębi mojej pompki od krwi.

Battle Angel Alita tom 2

autor: Yukito Kishiro
wydawnictwo: JPF
data wydania: styczeń 2004
cena okładkowa: 17 zł

moja ocena: 4/5

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi niezmiernie miło jeśli pozostawisz po sobie ślad.
Pamiętaj, że komentarze będące spamem lub obrażające innych będą kasowane.

Informuję iż teksty (nie będące odpowiednio odznaczonymi cytatami z książek) oraz rysunki/ komiksy zamieszczane na tym blogu są moją własnością.
Okładki książek i komiksów pochodzą z serwisu lubimyczytac.pl .
Kopiowanie i/ lub przerabianie, przeredagowywanie tekstów bez mojej wiedzy i zgody jest zabronione.