sobota, 21 grudnia 2013

Hrabina. Tragiczna historia Elżbiety Batory - "jej purpurowe łzy"

Elżbieta Batory kojarzy się dziś raczej z bezduszną seryjną morderczynią, jedną z najokrutniejszych kobiet w historii ludzkości. Mniejsza część wciąż przypisuje jej tytuł "Wampirzycy z Siedmiogrodu", biseksualnej kobiety-kata, która według legendy kąpała się w krwi pomordowanych przez siebie i swych sługach kobiet i uczestniczyła w krwawych orgiach. Właśnie ten wizerunek hrabiny podłożył podwaliny pod historię "Draculi" Brama Stokera.
Jeszcze mniejsza grupa zapewne spróbuje rozrywać niczym Rejtan z obrazu Matejki koszulę, że Elżbieta była niewinna, że padła ofiarą rządnych władzy przedstawicieli próbującej przejąć Węgry dynastii Habsburgów.

Jak mogło być? Na to pytanie stara się odpowiedzieć Rebecca Johns w wydanej przez oficynę Pascal książce "Hrabina. Tragiczna historia Elżbiety Batory". Autorka ukończyła dziennikarstwo na Uniwersytecie w Missouri i Iowa Writers' Workshop. "The Countess" to druga, po wydanych w 2006 roku "Icebergs" (wydawnictwo Bloomsbury, USA) książka autorki, a zarazem pierwsza, która ukazała się w Polsce.


Elżbieta Batory, czy też Erzsébet Báthory (pisownia węgierska proponowana przez autorkę)zmarła w odosobnionej celi (została zamurowana żywcem w komnacie) 21 sierpnia 1614 roku po niemal trzech latach niewoli w zamku Csejthe, twierdzy znajdującej się obecnie na terenie Słowacji. Według księdza Nicolasa Zachariasa, kapłana wyznaczonego do wyspowiadania pani z Čachtic (słowacka nazwa zamku Csejte, jeśli szukacie o nim informacji w internecie, wpisujcie bez "h"), Elżbieta do chwili swojej śmierci nie wyznała skruchy za grzechy i nie pojednała się z Chrystusem. Do ostatniego tchnienia twierdziła, że padła ofiarą politycznej intrygi...



>She was so innocent,
And full of trust
Her skin was like ivory,
Eyes were like stars
She had so many dreams, to love and to be loved
Trust and love were her only sins, don't touch, let her go!
Leave her alive!<
Crystal Viper, "Her crimson tears"



Erzsébet Báthory przyszła na świat jako druga z czwórki dzieci Jerzego i Anny Batory, dumnego i potężnego rodu mającego polityczne koneksje z Polską za sprawą zasiadającego na tronie Stefana, męża Anny Jagiellonki (córki Zygmunta Starego). Wielu historyków i kronikarzy podkreśla obecność chorób psychicznych w rodzinie Batorych, następstwa kilku pokoleń małżeństw między kuzynami.

Jako dziecko Erzsébet była świadkiem okrutnej egzekucji na cyganie oskarżonym za sprzedanie dziecka Turkom. Mężczyzna z rozkazu ojca bohaterki został zaszyty w martwej kobyle. Dziewczynka udała się na miejsce kaźni jeszcze nocą, gdy wszyscy już się rozeszli.
Kilka lat upłynęło, a jedenastoletnia Erzsébet została zaręczona z Ferencem Násasdym, chłopakiem przez większą część roku przebywającym poza zamczyskiem. Z tym łączyło się opuszczenie rodzinnego domostwa i podróż do zamku przyszłej teściowej, gdzie jako nieuznana przez panicza narzeczona doznaje wielu upokorzeń. Zrozpaczona dziewczyna po kilku latach rzuca się w ramiona ubogiego krewnego Ferenca i zachodzi w ciążę. Nie dzieje się to jednak tak natychmiastowo jak sugeruje blurb z tylnej okładki: "Jedenastoletnia Elżbieta, siostrzenica Stefana Batorego, opuszcza rodzinny dom i zostaje zmuszona do zaręczyn. Szybko musi odnaleźć się w roli żony i... kochanki.", by doszło to do skutku, musiało minąć około półtorej roku.

Z kart powieści Rebecci Johns wysnuwa się kobieta inteligentna i piękna, która wbrew tym przymiotom zaznała w życiu wiele zła, lecz także wiele wyrządziła nieświadomie - tłumacząc swoje czyny potrzebą wprowadzenia dyscypliny wśród służby. Straciła wszystkich tych, których kochała - czy to przez śmierć, czy też przez rozłąkę związaną z wydaniem za mąż (rodzeństwo, dzieci). W pisanych z niewoli listach skierowanych do syna stara się objaśnić mu swój punkt widzenia, prawdopodobną przyczynę uwięzienia. Opowiada mu także jeżącą włosy na karku historię młodej szlachcianki, która odnalazła wreszcie wspólny język z Ferencem przez tortury - właśnie od niego nauczyła się "kopania gwiazd" (ofierze umieszczano między palcami papier i podpalano. Wówczas, jak wyjaśnił bohaterce jej mąż, nawet tracący przytomność więzień jest w stanie sam wbiec w żądane miejsce bez większej ingerencji ze strony strażników).

Prześliczne jest to wydanie Pascala, przykuwająca wzrok okładka w ogromnej części skąpana w czerwieni przedstawiająca fragment portretu zmysłowej kobiety, "skrzydełka" z fragmentami recenzji "Hrabiny. Tragicznej historii Elżbiety Batory" z anglojęzycznych mediów i kuszącą propozycją wydawniczą. Do samego tekstu też nie mam zbytnio jak się przyczepić, świetnie zrobiona korekta.

Po lekturze "Tragicznych losów Elżbiety Batory" jakoś nie potrafię tak jednoznacznie jej ocenić, jak udało mi się po obejrzeniu odcinka programu "The most evil women in history" (nie jestem pewna, czy był emitowany w języku polskim). Jako pani zamku o "ciężkiej ręce" popełniła od trzydziestu do sześciuset zbrodni (ciężko ustalić ich liczbę). Z drugiej jednak strony Elżbieta, choć pogrążała się w szaleństwie, wciąż pozostawała istotą szukającą miłości i szczęścia, starającą się ochronić swoje dzieci przed zakusami chciwych krewnych. Choć miała majątek i stanowisko, wciąż czuła się samotna. A jak Wy ocenilibyście tę postać? Przeczytajcie.

 Hrabina. Tragiczna historia Elżbiety Batory.

 autor: Rebecca Johns
 wydawnictwo: Pascal
 data wydania: 2013

 moja ocena: 4,5/5

 
 ***********************************


 W tekście użyłam kawałka tekstu "Her crimson tears" pochodzącego z repertuaru kapeli Crystal Viper. Więcej na temat zespołu dowiecie się między innymi z ich oficjalnej strony internetowej: http://www.crystalviper.com/
 





Tekst możecie również przeczytać na portalu Cafejka.com

7 komentarzy:

  1. Bardzo mnie zachęciłaś do przeczytania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspomnij Niedźwiedziowi, że chcesz przeczytać :p

      Usuń
  2. Coś dla mnie :D
    Uwielbiam takie historie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka warta uwagi :) Myślę, że Ci się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
  4. Thank you so much for the lovely review! I'm so happy you enjoyed the book.
    Rebecca Johns

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you very much for your comment. Your book was wonderful and showed me a woman, who was claimed to be one of the most evil ones in history but, in fact, she was still a human and thanks to your novel I have understood her motives of behaviour. I'm looking forward to read "Icebergs" too.
      Merry Christmas :D

      Usuń
  5. Hope you enjoy that one too! Love the blog. All best to you, Merry Christmas!
    Rebecca

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi niezmiernie miło jeśli pozostawisz po sobie ślad.
Pamiętaj, że komentarze będące spamem lub obrażające innych będą kasowane.

Informuję iż teksty (nie będące odpowiednio odznaczonymi cytatami z książek) oraz rysunki/ komiksy zamieszczane na tym blogu są moją własnością.
Okładki książek i komiksów pochodzą z serwisu lubimyczytac.pl .
Kopiowanie i/ lub przerabianie, przeredagowywanie tekstów bez mojej wiedzy i zgody jest zabronione.