piątek, 7 marca 2014

Your Eyes Only. Chii Photographics - artbook od JPFu

Historia miłości chłopaka ze szkoły przygotowawczej ("słoika", jak byśmy go w dzisiejszej Polsce nazwali) do prześlicznej dziewczyny- komputera zjednała sobie przychylność fanów japońskiego komiksu w Polsce. Nie tak dawno temu wydawnictwo JPF wypuściło drugie wydanie wszystkich ośmiu tomów mangi - tym razem pozbawione obwoluty, wydane podobnie jak "Naruto". Nieco wcześniej, na fali popularności pierwszego wydania, na rynek śmiało wkroczył "Chobitsowy" artbook "Your Eyes Only. Chii photographics" zawierający powyżej stu ilustracji przedstawiających słodkiego, może momentami dziecięco naiwnego persocona. Wydany w październiku 2004 roku (rok wcześniej kolekcja tych ilustracji po raz pierwszy ukazała się w Japonii z ramienia Kodanshy) album wyprzedał się niemal na pniu, niewiele czasu po premierze stając się białym krukiem (nie tylko ze względu na kolor obwoluty).

W skład albumu wchodzi 110 ilustracji w pełnym kolorze. Były one wykorzystywane jako okładki mang (oraz kolorowe strony), wydań DVD, czy plakaty dołączane do prasy. W artbooku zostały podzielone na sekcje: 
  • flower. (Chii otoczona kwiatami), 
  • blue. (bohaterka na tle nieba, siedząca na słupie lub barierce), 
  • green. (Chii w ogrodzie, wśród orzeźwiającej zieleni),
  • water. (persocon na wystającym z wody korzeniu, leżąca w łódce, nurkująca w basenie),
  • bare feet. (jak sama nazwa wskazuje, tutaj bohaterka jest bosa: wśród kwiatów, na drzewie... Nie ma przewodniego motywu kolorystycznego),
  • rain ahead. (w tej podkategorii dominuje granat. Chii siedzi na słupie na tle nocnego nieba, moknie, w stroju Świętego Mikołaja siedzi na śniegu),
  • window. (otwarte lub zamknięte - w tle przewija się okno. Brak dominującego tematu kolorystycznego łączącego obrazki),
  • after school. (w skład tej sekcji wchodzi jedna grafika w pełnym kolorze: Chii ubrana w szkolny mundurek leży na murku. Wystający zza niej fragment witraża wygląda jak jej skrzydło),
  • sweater. (ta sekcja nawiązuje do problemów biednego Hidekiego związanych z kupnem ubrań dla Chii. Dominują jasne, pastelowe kolory),
  • sumomo. (pamiętacie słodki laptop przyjaciela Hidekiego? Ta mała, różowa "dziewczynka" ubrana w "alladynki" pojawia się na każdej ilustracji w tym podrozdziale),
  • dress up. (Chii prezentuje ogromną ilość lekkich sukieneczek w stylu lolita. Brak określonego motywu kolorystycznego),
  • relax. (w tej kategorii kryją się dwie ilustracje, które mogłyby śnić się niejednemu facetowi: Chii w lekkiej sukieneczce na tle ciemnej pościeli oraz przebrana za pokojówkę bohaterka nachylająca się nad stłuczonym talerzykiem z ciastkiem),
  • moon light. (po raz kolejny dwie ilustracje: Chii na tle wielkiego okna z wlewającym się światłem księżyca oraz grafika z okładki. Dominuje fiolet),
  • Przykładowa ilustracja z artbooka: Chii i Atashi.
    Źródło: Google.
    atashi. (W towarzystwie Chii pojawiają się dwie maskotki przypominające króliki w pidżamach),
  • black. white. (Na grafikach obok Chii pojawia się również "Dark Chii", Freya. Graficzki dzięki grze kolorów uchwyciły kontrast między tymi dwiema postaciami),
  • balance. (Był już kontrast między bohaterkami, czas na podkreślenie równowagi. Nie chcę za mocno spojlerować, dlatego też nie zdradzę jaką rolę pełni "Dark Chii").
Na końcu artbooka każdy kolorowy rysunek przedstawiony jest jeszcze raz na miniaturce. Rysowniczki wyjaśniają w jakim celu dana grafika powstała oraz jaką techniką została wykonana. Dotychczas myślałam, że prace kolorowane są akwarelą, a tu informacja o gwaszu. Panie mnie zaskoczyły. Krótko i na temat, konkretnie. Przerywnikami między sekcjami są obrazki wzięte spomiędzy rozdziałów w mandze.

Do Chii mam niemały sentyment od momentu, kiedy pierwszy raz sięgnęłam po komiksowe wydanie "Chobits". Urzekła mnie nieco zmieniona (w porównaniu do wcześniejszych komiksów grupy CLAMP, na przykład "X-1999", czy "Card Captor Sakura") kreska, która wciąż ma to ciepło charakterystyczne dla wytworów spod ręki czterech Japonek.
Sporą część obrazków wydrukowanych w artbooku już znałam. Jak wspomniałam, kilka z nich było umieszczonych w mandze - jako okładki lub kolorowe strony. Na kilka z pozostałych trafiłam w trakcie przeszukiwania sieci lub układania elektronicznych puzzli dołączonych do "Kawaii CD". Nie wiem ilu czytelników pamięta jeszcze te krążki.

Około dekadę po ukazaniu się artbooka na polskim rynku wyszperałam wreszcie swój egzemplarz, wcześniej zapuszczałam żurawia do koleżanek. Strasznie podoba mi się świetnej jakości druk na papierze o wysokiej gramaturze, wciąż ściągam obwolutę i zaglądam na okładkę.
Wydanie JPFu ma jednak pewien mankament, który wychodził na wierzch już w trakcie przeglądania artbooków koleżanek - klejenie. Niektóre ilustracje są dwustronne, ale niestety nie można ich obejrzeć bez rozłamywania grzbietu albumu. Niestety przez ten rytuał wypadają kartki. Myślę, że lepszym rozwiązaniem byłoby szycie, tak jak w proponowanym przez BOSZ "Bestiariuszu słowiańskim". Podejrzewam, że ten zabieg wpłynąłby na wzrost ceny pojedynczego artbooka. Tylko że można by go było oglądać dekady po wydaniu bez obaw, że rozsypie się w dłoniach.

"Your Eyes Only. Chii Photographics" jest ciekawym gadżetem będącym nie tylko uzupełnieniem komiksowej serii na półce, lecz także obowiązkowym albumem dla wszystkich fanów prześlicznych ilustracji spod rąk pań z grupy CLAMP. Swój egzemplarz złapałam i nie oddam. Jeśli nie macie swoich, wybierajcie się na polowanie.

Your Eyes Only. Chii Photographics

autor: CLAMP
wydawca: JPF
data wydania: październik 2004
oprawa: miękka + obwoluta
cena okładkowa: 29,90 zł

moja ocena: 3,5/5

******
Tekst bierze udział w wyzwaniu Czytam mangi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi niezmiernie miło jeśli pozostawisz po sobie ślad.
Pamiętaj, że komentarze będące spamem lub obrażające innych będą kasowane.

Informuję iż teksty (nie będące odpowiednio odznaczonymi cytatami z książek) oraz rysunki/ komiksy zamieszczane na tym blogu są moją własnością.
Okładki książek i komiksów pochodzą z serwisu lubimyczytac.pl .
Kopiowanie i/ lub przerabianie, przeredagowywanie tekstów bez mojej wiedzy i zgody jest zabronione.