sobota, 19 kwietnia 2014

Liebster blog award - po raz pierwszy i prawdopodobnie ostatni


Poczęstowałam się grafiką z tego bloga - klik.

 Zazwyczaj nie biorę udziału w tego typu inicjatywach, ale tym razem postanowiłam zrobić wyjątek. Anne nieświadomie zawarła kilka pytań, na które i tak będę musiała w pewien sposób odpowiedzieć - łączy się to z akcją z wędrującym "Dożywociem". Nie chcę zbędnie przedłużać, oto kocie odpowiedzi:


1.Wstaw zdjęcie ostatniej książki przeczytanej przez ciebie.
Sońka czuje się zazdrosna, że w książce występuje pieseczek o wiele mniejszy od labradora.
Zdjęcie zrobione przed moim domem w Łomży.

2.Wstaw zdjęcie cytatu.



"Kłamca" tom 3 Jakuba Ćwieka w języku czeskim. Jedna z najzabawniejszych książek w mojej kolekcji.

3.Ile miała stron najgrubsza przeczytana przez ciebie książka?
 Wydaje mi się, że najgrubszą przeczytaną przeze mnie książką do tej pory były "Mgły Avalonu" Marion Zimmer-Bradley. To pokaźna cegiełka licząca około 1350 stron, do dnia dzisiejszego jej grzbiet dumnie pręży się na mojej półce. Warta lektury.

4.Ile czasu potrzebujesz na przeczytanie książki która ma 600 stron?
Nie prowadzę tego typu statystyk. Wszystko zależy od tego jaka ta książka jest - czasem ogromne tomiszcze pochłonę w 1-2 dni, a czasami z "broszurką" wojuję się z tydzień.

5.Ulubiony autor i dlaczego?
Trudne pytanie, cenię sobie wielu, ale jako pierwsza przychodzi mi na myśl pani Maja Lidia Kossakowska. Uwielbiam jej niezwykle plastyczny język, poczucie humoru, różnorodność tematyczną. Anioły, kosmos, horrory, wariacja a'la "Matrix" - to tylko kilka przykładów. Czytam teraz jej najnowszą książkę - "Takeshi. Cień śmierci". Dopiero zaczęłam, ale już mi się podoba.

6. Twoim zdaniem najlepsza ekranizacja?
Nie mam pomysłu. Fajnie wyszła adaptacja "Battle Royale", którą znam również jako mangę i przeczytałabym z chęcią powieść. Ciekawie wyszedł też japoński "The Ring" na podstawie prozy Kojiego Suzukiego, choć twórcy zmienili płeć bohatera.

7.Najbardziej nieudana książka jaką czytałaś? Dlaczego ona?
Zastanawiam się którą z najniżej ocenionych przeze mnie selfów wybrać. Nie wiem. Powiem dlaczego akurat myślę o trzech selfach: naiwność fabuły, nieumiejętnie używane kolokacje, kłopoty z odmianą rzeczownika i przymiotnika przez przypadki, rażące błędy rzeczowe, sztampa.
Podałabym "Grę o Ferrin", którą wydało nawet Wydawnictwo Literackie (szok!), ale jeszcze tego nie przeczytałam, wymiękłam około 30 strony. (W tym miejscu stała reklama napoju z Łomży, niezbędnego do zgłębiania losów Karoliny aka cośtam, ale usunęłam po krótkim namyśle.)

8.Wypożyczasz książki czy wolisz własne?

Jestem maniakalnym zbieraczem. Mam kartę w bibliotece, ale kocham widok książek na moich półkach, dlatego hasam na wyprzedażach, wyszukuję okazje w sieci. Niestety przez to pojawiają się w mojej biblioteczce gnioty.

9.Masz jakieś swoje miejsce do czytania?
Nie mam konkretnego. Czytam w komunikacji miejskiej, na uczelni, w parku, w pokoju, w kuchni...

10. Dodaj zdjęcie jak czytasz.
Niestety nie ma mi kto go zrobić, a "selfie" nie praktykuję.

11.Piszesz coś własnego? Jeżeli tak to dodaj :)
Piszę sporo, głównie krótkie historyjki na pograniczu fantastyki. By nie było, że wrzucam na Zapiski coś kilka razy, tym razem coś takiego:

Przechodzę przez portal, pod moimi bosymi stopami chrzęści szkło, jednak nauczyłam się nie reagować na ból, który sprawiają mi odłamki.
Ofiara krwi musi zostać poniesiona.
Muszę się dostać do Świata Idealnego, tego wyśnionego, wyczekiwanego. Tak długo się do tego przygotowywałam, tak bardzo starałam się dopiąć wszystko na ostatni guzik, by wreszcie wydostać się z mojej szarej rzeczywistości, by poczuć w swych płucach czyste powietrze.
Mam już dosyć ogromnego miasta, pełnego pędzących trybików mrowiska, poruszającego się jak ogromna fala, która uderza o brzegi w godzinach szczytu. Przypływy i odpływy. Do pracy i z pracy. Monotonia, marazm, nijakość.
Uciekam, odchodzę, mam dosyć.
Ciotka powiedziała mi kiedyś, że jest lepszy świat, nieskażony ludzkim dotykiem, gdzie panuje ład i porządek. Kilka dni później znikła. Odpowiednie służby powiadomiły moją rodzinę, że ciotka spłonęła żywcem w wypadku samochodowym. Podobno jej osobówka uderzyła w cysternę i poszło jakieś zwarcie.
Ale ja wiedziałam, że jest inaczej. Niedługo przed tym zaczęłam czytać jej książkę.
Odeszła do cudownego miejsca, odręcznie nakreśliła notatkę na marginesie. Zapraszała mnie tam. Pisała, że widziała już to miejsce przez szklany portal. Ostrzegała, że muszę uodpornić się na ból.
Tak zrobiłam. Godzinami bandażowałam poranione stopy, wyciągałam z nich odłamki.
Rodzice myśleli, że oszalałam, raz nawet zawieźli mnie do psychiatry, ale jakoś udało mi się wykpić. Nie mówiłam nic o ciotce, ani o świecie. Nie pamiętam jaką bajkę mu opowiedziałam.
To już nie jest ważne.
Idę ku światłu, przekraczam szklaną bramę.
Stopy krwawią, czerwona ciecz wsiąka w pęknięcia na tafli.
Robi mi się słabo.
Padam.

Obraz wokoło się klaruje, widzę obite tkaniną ściany. Gdzie ja jestem? Chcę się podnieść, podeprzeć się dłonią, ale coś blokuje mi ręce. Co się dzieje? Czy ja... Czy oni mnie zamknęli? Ale dlaczego? Przecież ja szłam do mojego Idealnego Świata! A jeśli tam trafiłam?
Zabierzcie mnie stąd! Chcę do domu!


No dobrze, przedstawiłam Wam zatem swoje odpowiedzi. Nie nominuję nikogo konkretnego - każdy może przyłączyć się do zabawy. Podrzucam moje 11 pytań:

1. O co chcesz zapytać swojego ulubionego autora?
2. Chodzisz na spotkania autorskie? Jeśli tak, które wspominasz najcieplej?
3. Kiedyś Jakub Ćwiek na spotkaniu autorskim powiedział, że człowiek może w życiu przeczytać do 5000 książek. Zgadzasz się z tym stwierdzeniem?
4. Co sądzisz o komiksach?
5. Czy kupujesz książki? Jeśli tak, gdzie?
6. Papier czy ebook?
7. Gdyby Twój dom płonął, co chciałbyś/chciałabyś z niego uratować? (do 3 rzeczy)
8. Czy jest jakiś teledysk, który urzekł Cię od strony wizualnej tak mocno, że możesz go oglądać bez dźwięku?
9. Słuchasz muzyki w trakcie czytania?
10. Spodziewasz się Hiszpańskiej Inkwizycji?
11. Czym się różni staw od jeziora?

Odpowiedzi możecie umieszczać w formie komentarza lub na swoich blogach - w przypadku drugiej opcji proszę o link do notki w komentarzu. Miłej zabawy.

15 komentarzy:

  1. Może się ,,nominuję" ;D Chociaz zwykle też nie lubiłam się w to bawić. Masz labradora *.* Ja także, tylko mój wabi się Prezes - takie wymyślne imię (gdy go dostałam miałam 10 lat xd). Teraz staruszek ma 4 i strasznie się leniwi, chociaż nie powiem. Kocha pływać i przeskakiwać rzeczy większe niż 1,5 metra - tak :) Też się dziwiłam, gdy pierwszy raz wyskoczył z kojca w wieku 1 roku, gdy zobaczył kota xd. Kojec miał wtedy właśnie 1,5 metra xD Teraz ma około 2 m wysokości. :D

    http://dawidkwiatkowski-opowiadanie.blogspot.com/2014/04/14-rozdzia-planujac-przyszosc.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. High five dla posiadaczki labradora ;) Moja Sońka wychowywała się z rudym kocurem, który kiedyś ją strasznie tłukł. Potem, gdy urosła, tuliła go do siebie, ale niekiedy przesadzała z miłością i kotu wychodziły oczy na wierzch. Teraz niestety Louisa już nie ma, a Sońka szuka towarzystwa ludzi. Przy okazji strasznie dużo rozumie, to mnie zaskakuje. Wariuje, gdy słyszy "piłka", bo spodziewa się zabawy - a jest rówieśniczką Twojego psa.

      Usuń
  2. Ja się zgłosze i jak najszybciej postaram się odpowiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  3. Obszerna, ale zmusiła mnie do mnóstwa refleksji. Nawet mocno zarysowany romans nie przeszkadzał.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z zainteresowaniem przeczytałam Twoje krótkie opowiadanie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam tak że taką grubą książkę potrafię przeczytać w 1/2 dni.
    Kiedyś tak mnie książka wciągnęła,że jak skończyłam to tak patrze na telefon i takie już 4 godziny minęły? Po prostu przy mega ciekawej książce można odpłynąć do świata opisanego w książce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nieźle Cię przetrzepano - bardzo wyczerpujące pytania, ale mimo to pozwolę sobie zadać jeszcze jedno - skąd masz "czeskiego" Ćwieka :) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wracałam z Masters of Rock przez Most Przyjaźni w Cieszynie i był na wystawie w księgarni. :)

      Usuń
  7. Podjąłem twoje wyzwanie, tutaj moje odpowiedzi:
    http://ksiazkiwpajeczynie.blogspot.com/2014/04/liebster-blog-award-takze-u-mnie.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzuciłam okiem, odpowiem pewnie na Twoje, ale już nie w poście.

      Usuń
  8. Czytałam "Mgły Avalonu" i potwierdzam, że to tomiszcze warte przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi niezmiernie miło jeśli pozostawisz po sobie ślad.
Pamiętaj, że komentarze będące spamem lub obrażające innych będą kasowane.

Informuję iż teksty (nie będące odpowiednio odznaczonymi cytatami z książek) oraz rysunki/ komiksy zamieszczane na tym blogu są moją własnością.
Okładki książek i komiksów pochodzą z serwisu lubimyczytac.pl .
Kopiowanie i/ lub przerabianie, przeredagowywanie tekstów bez mojej wiedzy i zgody jest zabronione.