niedziela, 13 kwietnia 2014

Spotkanie autorskie z Mają Lidią Kossakowską - premiera książki "Takeshi. Cień śmierci"

Zdjęcie pochodzi z oficjalnego fp autorki - klik.
Kawiarnia MiTo to bardzo interesujący lokal położony niedaleko Metra Politechnika. W środku można się napić przepysznej kawy i zakupić ciekawą książkę - nie tylko w języku polskim. W piątkowy wieczór w tym zakątku odbyła się premiera najnowszej powieści autorstwa Mai Lidii Kossakowskiej - "Takeshi. Cień śmierci".

Jak wspomina pisarka, jej najnowsza książka jest filmem, który zawsze chciała stworzyć. Na kartach tej powieści czytelnik odnajdzie to, co jest cenione w azjatyckim kinie akcji - silne emocje, honor, walkę, namiętności, intrygi. Główny bohater - Takeshi - zostanie wplątany w wojnę klanów.

Tomasz Raczek i Maja Lidia Kossakowska. Autor zdjęcia: Mariusz Podgrudny
W Polsce ogromną popularnością cieszą się nie tylko manga i anime, lecz także kino i literatura
azjatycka. Autorka sama przyznaje się do fascynacji szeroko pojętą kulturą Azji, ale uważa, że jej najnowsza książka trafi również do tych, którzy z orientem mają niewiele wspólnego.

W trakcie spotkania w warszawskim MiTo można było wysłuchać fragmentów książki czytanych przez Magdalenę Cielecką, obejrzeć teledysk do piosenki napisanej do książki (muzyka El Voltage, słowa Maja Lidia Kossakowska), zobaczyć zapowiedź przygotowywanej przez Fabrykę Słów, audioteka.pl, Audiofonikę i Neural Tones - od dwóch dni zwiastun dostępny jest również w sieci. Kawiarnia została również przystrojona wydrukami zdjęć z sesji powiązanej tematycznie z książką.

 

 Uwagę odwiedzających zwracały również pięknie ucharakteryzowane na gejsze hostessy, które rozdawały odwiedzającym pamiątkowe pocztówki (dwa wzory) ze spotkania z Pierwszą Damą Polskiej Fantastyki oraz częstowały azjatyckim winem wytwarzanym z owoców.

Zdjęcie autorstwa Mariusza Podgrudnego.
W trakcie spotkania zdobyłam swój egzemplarz powieści 'Takeshi. Cień śmierci", który kosztował pięć złotych mniej niż to, co wskazuje cena okładkowa. W wolnej chwili planuję się zabrać za czytanie (przyjrzałam już się kilku fragmentom i wciąż wiem za co cenię twórczość Mai Lidii Kossakowskiej) i czuję, że na następną część będę czekać z niecierpliwością (planowane są 2 lub 3 tomy serii). Udało mi się również prywatnie porozmawiać z autorką na temat jej studiów - padł mit o wydziale na Nowym Świecie 4, który tak ochoczo powtarzali moi znajomi - pani Maja nie miała w tym budynku zajęć.

Jest jedna mała ryska na obrazie piątkowego spotkania autorskiego - niestety nagłośnienie było słabe, tak że nie było zbyt wiele słychać w większym pomieszczeniu. Mimo tego mankamentu i tak uważam, że warto było się do MiTo wybrać, bo wpuszczeni nie zostali tylko ci, którzy się na premierze nie pojawili.

Chwila przed otrzymaniem dedykacji.
Zdjęcie również autorstwa Mariusza.
Jeśli szukacie zdjęć z kwietniowych spotkań z Jackiem Piekarą, Mają Lidią Kossakowską, czy Martą Kisiel, zapraszam do galerii na facebookowej stronie bloga Książki w Pajęczynie - klik.

3 komentarze:

Będzie mi niezmiernie miło jeśli pozostawisz po sobie ślad.
Pamiętaj, że komentarze będące spamem lub obrażające innych będą kasowane.

Informuję iż teksty (nie będące odpowiednio odznaczonymi cytatami z książek) oraz rysunki/ komiksy zamieszczane na tym blogu są moją własnością.
Okładki książek i komiksów pochodzą z serwisu lubimyczytac.pl .
Kopiowanie i/ lub przerabianie, przeredagowywanie tekstów bez mojej wiedzy i zgody jest zabronione.