niedziela, 12 października 2014

Kochanek Czerwonej Gwiazdy - o zakazanej miłości w czasach przemian

Zdjęcie: Zapiski z przypomnianych krain
Dziś na warsztat biorę powieść, która niektórym może wydać się trudna, być może z powodów przekonań politycznych i religijnych niemożliwa do przełknięcia. Dlatego też od razu z miejsca ostrzegam, że książka przeznaczona jest wyłącznie dla osób pełnoletnich (chociaż pełnoletność nie zawsze idzie w parze z dojrzałością psychiczną, ale takie mamy prawo) oraz dla tych, co nie żegnają się z przestrachem lub nie szukają zaczepek za każdym razem, gdy mowa jest o społecznościach LGBT.
Dlatego też, Czytelniku Drogi, jeśli nie należysz do wymienionych przeze mnie grup, poważnie się zastanów przed lekturą tego tekstu, a także powieści "Kochanek Czerwonej Gwiazdy" Witolda Jabłońskiego. Ostrzegam lojalnie.

Lata osiemdziesiąte, na krótko przed ustrojowymi zmianami.
Alicja, młoda i początkująca aktorka, rozkłada karty Tarota. Myśli o Andrzeju, geju, dawnym partnerze scenografa z jej teatru. Andrzejek uciekał od dawnej miłości, a także od niej, próbował uciec od świata mu znanego dotychczas. Poczuł powołanie. Podjął studia w seminarium, wyróżniał się jako student pracowitością i sumiennością. Dziewczyna jednak wciąż coś do niego czuje i dlatego poszukuje odpowiedzi w kartach. W nich zauważa pewien pociąg.
Rzeczywiście, Andrzej zmierza zatłoczonym osobowym na Jasną Górę na pielgrzymkę. Stłoczeni w przedziale klerycy śpiewają nabożne pieśni.  W trakcie postoju na drugim torze zatrzymuje się pociąg. Do Legnicy zmierzają żołnierze sowieccy. Andrzej wśród nich zauważa jednego, siedzącego samotnie, o smutnych oczach. Od tamtej chwili, gdy ich wzrok się spotkał, młody kleryk będzie pragnął spotkania z tajemniczym Rosjaninem.
Jednocześnie obawia się o swojego młodszego brata, Aleksandra, pięknego jak posąg chłopaka. Do bólu świadomego swojego nieodpartego uroku. Braciszek uprawia hulaszczy tryb życia, sypia z przygodnymi partnerami. Nie wie jeszcze, że przez swoją głupotę wpakuje się w ogromne tarapaty.

Witold Jabłoński debiutował powieścią "Gorące uczynki", ukazującą świat artystycznej bohemy, rozwiązłość. W "Kochanku Czerwonej Gwiazdy" częściowo powraca do tego obszaru. Alicja, "czarownica" (tak czasem nazywa ją brat), nie sypia z byle kim, ale swoją obecną pozycję uzyskała również przez łóżko. Wśród przeróżnej maści twórców poznała również Andrzeja. Chłopak pozornie wyrwał się z tego środowiska. Zakończył romans z Pająkiem Tkaczem, nawiedzonym scenografem i - jak już wspomniałam - wyruszył do seminarium. Wciąż jednak utrzymuje kontakt z Aleksandrem i Alicją, kontaktuje się, szuka pomocy w trudnej sytuacji. Polacy nie byli i nie są tolerancyjni. Niby akcja książki dzieje się ponad dwadzieścia lat temu, ale pewne społeczne zachowania, jak spychanie na margines osób z ruchu LGBT, są wciąż możliwe do zaobserwowania. Może ludzie o odmiennej orientacji seksualnej nie muszą już ukrywać się po obskurnych toaletach, ale wciąż nie mogą czuć się bezpieczni, nadal trwa na nich jakaś medialna nagonka. I nie mówię tu koniecznie o Rafalali, wobec której (którego) mam naprawdę mieszane uczucia. Czasem wystarczy posłuchać "kochanych" polityków i publicystów, szczególnie z prawej strony.

Okładka ebooka.
Źródło - klik.
Miłość Andrzeja i Sergiusza jest miłością trudną. Pochodzą z dwóch różnych światów. Andrzej ma wkrótce zostać księdzem, a z seminarium usuwani są adepci wykazujący skłonności ku przedstawicielom tej samej płci. Nawet wśród kleryków znajdą się tacy, którzy właśnie "dla dobra zainteresowanego" z wielką radością przekażą komu trzeba wiadomości o orientacji danej osoby.
Podobnie jest w armii radzieckiej. Tolerowane są męskie pocałunki po wódce, wręcz są czymś normalnym. Gorzej jednak, gdy sprawy zaczynają robić się poważniejsze. Za takie coś jest tylko jedna kara - gułag.

Autor ukazuje emocje bohaterów w sposób naprawdę mistrzowski. Pokazuje motywację ich działania, nakreśla rys psychologiczny, pokazuje rozterki. Czytelnik nie doświadczy tu jednak pretensjonalności, tak bardzo często wyzierającej z tekstów nastolatek zakochanych w nurcie yaoi (słowo o dotyczy ukazania w komiksie/ filmie/ animacji relacji męsko-męskich), nie będzie zbędnych gwiazdeczek i błysków. Tu gwiazda ma kolor tylko i wyłącznie czerwieni, a bohaterowie nie łamią sobie kręgosłupów w trakcie wymyślnych pozycji seksualnych. Gdyby nie to, że inspirowane mangą fanfiki tworzą bardzo często osoby nieletnie, poleciłabym im tę książkę. 

Pisarz wspomina, że powieść "Kochanek Czerwonej Gwiazdy" na początku lat dziewięćdziesiątych, krótko po swoim powstaniu, funkcjonował jak miejska legenda w środowisku gejowskim. Wielu o nim słyszało, ale tylko wybrani mogli przeczytać pożółkły maszynopis, który w końcu zaginął. Jakimś jednak cudem tekst pojawił się na rynku nakładem wydawnictwa Abiekt.pl. Otulony w twarde okładki, zilustrowany przez artystę ukrywającego się pod pseudonimem Izanagi. Ze względu na młodszych widzów nie będę ukazywać co kryje wnętrze tej książki, ale zaufajcie mi na słowo, że grafiki to naprawdę solidna robota. Szczególnie włosy Andrzejka... Wydają się proste w wykonaniu, ale robią wrażenie.

Polecam książkę, nie ukrywam tego. Podejrzewam, że ciężko Wam będzie znaleźć wydanie papierowe powieści, nakład się rozszedł, a w drugim obiegu "Kochanek Czerwonej Gwiazdy" pojawia się naprawdę sporadycznie. W tym roku jednak, po trzech latach od wypuszczenia na rynek papieru, pojawił się ebook spod szyldu Queermedia.pl. Dlatego też jeśli zainteresowałam Was tematem, a nie możecie znaleźć wersji z Abiektu, koniecznie załatwcie sobie ebooka i czytajcie.

Kochanek Czerwonej Gwiazdy

autor: Witold Jabłoński
wydawnictwo: Abiekt.pl (papier)/ Queermedia.pl (ebook)
data wydania: 2011 (papier)/ 2014 (ebook)

moja ocena: 8/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi niezmiernie miło jeśli pozostawisz po sobie ślad.
Pamiętaj, że komentarze będące spamem lub obrażające innych będą kasowane.

Informuję iż teksty (nie będące odpowiednio odznaczonymi cytatami z książek) oraz rysunki/ komiksy zamieszczane na tym blogu są moją własnością.
Okładki książek i komiksów pochodzą z serwisu lubimyczytac.pl .
Kopiowanie i/ lub przerabianie, przeredagowywanie tekstów bez mojej wiedzy i zgody jest zabronione.