czwartek, 12 marca 2015

Stosik "odniewiemkiedy"

Cześć. Porobiło się, nie mam czasu i głowy na blogowanie, ale mimo wszystko uważam, że to hobby nie może zostać tak po prostu odrzucone. Nosiłam się z jedną decyzją, ale po głowie mi się już od bliskiej osoby dostało, że gdybym wycofała się z życia książkowego na dobre, popełniłabym głupotę. Podobno zaszłam za daleko i żałowałabym, gdybym opuściła na wszystko zasłonę milczenia. Dlatego też nadrobię zaległości, które mi się nawarstwiły i wreszcie się wygrzebię.
Tyle gderania i biadolenia. Teraz trochę optymistyczniej.

Nie wiem kiedy ostatnio pojawiła się w mojej głowie myśl, by zrobić stosik. Dawno. Może by wreszcie to usystematyzować. Od góry jadąc:
  • "Było ich jedenaścioro" - manga wydana przez JPF. Zakupiłam jako używaka od dziewczyny, która tak samo jak ja przyszła na PACon. Tak, w Warszawie w dniach 28.02-1.03 odbył się mangowo-kosmiczny konwent. Nie spędziłam tam zbyt wiele czasu - byłam tylko na prelekcji Tygrzyka o górnictwie asteroidalnym i przeszłam się po straganach,
  • "Passion" tomy 1 i 2. Powiem kolokwialnie: ta manga ssie bardziej niż odkurzacz. I nie, nie chodzi tu o to, że jest z gatunku yaoi (czyli ukazuje związek dwóch mężczyzn), tylko całe założenie. Historia kiepska, kreska czasami robi się jakaś dziwna, a gwałt z jednej z pierwszych stron... Abominacja. Popastwię się nad tym tytułem w wolnej chwili,
  • "Howl's movin castle" i "Castle in the air". Kamil był w Japonii i dorwał wydanie anglojęzyczne tytułu niedostępnego w Polsce. Jeszcze się za lekturę nie brałam, ale po obejrzeniu "Mizajki" jaram się na tę książkę jak Most Łazienkowski w Walentynki,
  • "Nakręcana dziewczyna". Otrzymałam w prezencie, ponieważ porusza podobno tematykę, która mnie interesuje. Spróbujmy,
  • "Śmiertelny atom" - egzemplarz promocyjny od Novae Res. Książka popularnonaukowa, w której autorka udowadnia, że pozyskiwanie energii atomowej jest szkodliwe i niebezpieczne. Z wielką chęcią poznam jej poglądy. Szczególnie, że w bliskim otoczeniu mam zadeklarowanego zwolennika atomu,
  • "Podróż schizofrenii" - egzemplarz promocyjny od Novae Res. Książka porusza trudną tematykę, jednak po lekturze pierwszego rozdziału coś mi nie styka. Przeczytam całość i dopiero wtedy się wypowiem,
  • "Awensis" - egzemplarz promocyjny od Novae Res. Tę, podobnie jak "korporację 13" i "2049" wybrał Kamil. Nie wiem, może miała to być fajna książka, ale do mnie w ogóle nie dotarła. W trakcie czytania cały czas miałam wrażenie, że czytam o niczym,
  • "2049" - egzemplarz promocyjny od Novae Res. Książka przeczytana i przegderana. Gdyby pozycje na takim poziomie ukazywały się za pieniądze autorów, z pewnością zamknęłoby to usta wielu przeciwnikom self i vanity-publishingu. Mogę jednak sobie gdybać, bo rzeczywistość jest taka, jak każdy widzi, a znajomi blogerzy niekiedy pokręcą głową współczująco, że "self" czytam. Trafiają się nieliczne perełki. Oto jedna z nich,
  • "Kasacja" - egzemplarz promocyjny od wydawnictwa Czwarta Strona. Miazga, masakra, Mróz wciąż na najwyższym poziomie. Może wobec książek Remigiusza zrobiłam się bezkrytyczna, ale nie poradzę, zostałam fanką jego twórczości. Pogderam o tym niedługo,
  • "August Nacht" - egzemplarz promocyjny od wydawnictwa Bellona. Przywędrowało przedwczoraj, teraz czytam i niedługo się wypowiem,
  • "Droga donikąd" - zakupiłam w trakcie promocji "Stalowych Szczurów: Błota". Mam nadzieję, że wreszcie znajdę chwilę, by zapoznać się z zakończeniem tej opowieści,
  • "Stalowe Szczury: Błoto" - złapane na premierze książki, zakupione dla Wujka Żaby. W domu leży jeszcze "zdobyczny" plakat Kamila  z autografami Meesha i twórców grafik. Szkoda, że nie uwieczniłam chwili, gdy Tygrzyk zajął II miejsce w konkursie wiedzy o I WŚ,
  • "Czy mój facet jest bez serca?" - książka będąca poradnikiem dla kobiet decydujących się na związek lub związanych z mężczyznami z Zespołem Aspergera. Co to takiego? Wrzuciłam tekst na ekulturalnych, ale myślę, że umieszczę go także i tutaj,
  • "Marsjanin" - dostałam w prezencie. Nie wiem, czy już się tą książką chwaliłam, ale cóż. Słyszałam już wiele rekomendacji i czasami się zastanawiam, czy przypadkiem by nie wziąć jakiegoś "L4" od wszystkiego, nie zaparzyć herbaty i czytać, czytać, czytać...
  • "Copywriting. Jak sprzedawać słowem" - otrzymałam w prezencie w ramach pozytywnego kopa, bym przestała biadolić i spojrzała na swoje dotychczasowe doświadczenie jak na naukę, a także bym może pokombinowała z tym coś dalej. Przekartkowałam. To może być naprawdę dobra książka,
  • "Cyrk" - audiobook wygrany u ekulturalni.pl
  • "Wzgórze tysiąca dusz" zespołu Dolina Cieni. Na twórczość tej kapeli trafiłam przez przypadek, na grupie na facebooku ktoś umieścił jeden z utworów z tej płyty, więc przesłuchałam. Zakochałam się od razu, udostępniłam u siebie i jednocześnie zamówiłam dwa krążki, po jednym dla najfajniejszych facetów, jakich znam. Wiem doskonale, że gdybym pochwaliła się Wujkowi, że Kamil dostanie płytkę zespołu spod Krakowa, od razu by mnie spytał, czy nie mam bliższych w rodzinie. Teraz album gra w napędzie już drugą godzinę i się nie nudzi. Chyba zrobię o tym artykuł na ekulturalnych, za mało na tej stronie muzyki.
Byłoby na tyle. Lecę po kawę, bo uszczupliły się jej zapasy po zeszłotygodniowych toastach i powalczę ze sprawami uczelnianymi. W międzyczasie może jakaś afera wybuchnie, jakaś przycichnie, a ja trafię na jakąś super książkę. Ok, trafiłam. Zapomniałam pokazać Wam "Łez Diabła" Magdaleny Kozak, o którym tekst pojawi się na lubimyczytac.pl.
A Wy co czytacie? Jakie tytuły zasiliy Wasze biblioteczki? Pochwalcie się.

4 komentarze:

  1. Stosik okazały, ale nie widzę tu nic dla siebie niestety nie moja tematyka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasacja rzuca się w oczy, zazdroszczę :) Mam Marsjanina, jeszcze nieprzeczytanego. Super, że jednak postanowiłaś się wygrzebać, myślę, że to dobra decyzja, czegoś by Ci w życiu brakowało, gdybyś tak sobie odpuściła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zacny stosik :) Zazdroszczę "Kasacji" i mang, bo już mi się kończą!
    Zapraszam do mnie: http://chcecosznaczyc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi niezmiernie miło jeśli pozostawisz po sobie ślad.
Pamiętaj, że komentarze będące spamem lub obrażające innych będą kasowane.

Informuję iż teksty (nie będące odpowiednio odznaczonymi cytatami z książek) oraz rysunki/ komiksy zamieszczane na tym blogu są moją własnością.
Okładki książek i komiksów pochodzą z serwisu lubimyczytac.pl .
Kopiowanie i/ lub przerabianie, przeredagowywanie tekstów bez mojej wiedzy i zgody jest zabronione.