wtorek, 14 kwietnia 2015

Czy jesteś psychopatą? - czyli o pytaniu całkiem do rzeczy

Tekst jest oficjalną recenzją w serwisie lubimyczytac.pl i z niego został zaczerpnięty (jestem jednak autorką niniejszej opinii). Oryginał znajdziecie pod tym adresem:

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/230179/czy-jestes-psychopata


 Wielkie historie nie muszą zaczynać się od wielkich wybuchów jak u Hitchcocka. W przypadku niektórych wystarczy, że przebiegnie pewien biały królik. Ewentualnie biały kruk, który nawet nie musi biegać, niech tylko się pojawi, o czym za chwilę.

Zaczęło się bowiem niepozornie, od londyńskiego spotkania Jona Ronsona z dwójką przedstawicieli Instytutu Neurologii Uniwersytetu Londyńskiego. Deborah Talmi pojawiła się w towarzystwie Jamesa. On jednak nie będzie odgrywał istotnej roli dla tej historii. O wiele ważniejsze okaże się unikalne wydanie książki, które przyniosła ze sobą kobieta.

Jest to biały kruk przysłany ze Szwecji, autorstwa kogoś, kto ukrywa się pod pseudonimem Joe K. Oczywiście wszelkie detale umożliwiające identyfikację książki zostały pieczołowicie wycięte. Zachwyca kunszt wykonania, intryguje co druga pusta strona, a pikanterii dodaje fakt, że tą nietypową książką obdarowano także innych naukowców - wybranych według nieznanych bohaterom kryteriów.

Klucz ten ma odnaleźć właśnie Jon Ronson, dziennikarz i autor (w tekście wspomniana jest książka „Człowiek, który gapił się na kozy”), niekryjący się przy okazji ze swoimi stanami lękowymi. Gdzie jednak znaleźć dziennikarza subtelnego, a zarazem wytrwałego w dążeniu do celu? Wyrusza on do Göteborga, skąd rozsyłane były dziwne przesyłki. Nie wie jeszcze, że w pogoni za tą tajemnicą, niczym za białym królikiem, wpadnie w „otchłań” - spotka się z wieloma osobami będącymi psychopatami lub mającymi z nimi bezpośrednią styczność.

W „Czy jesteś psychopatą? Fascynującej Podróży po Świecie Obłędu” Jon Ronson przedstawia galerię zapadających w pamięć postaci: psychiatry Pettera Nordlunda, przedstawicieli kościoła scjentologicznego, niesłusznie osadzonego w szpitalu psychiatrycznym Broadmoor pacjenta, psychopatycznego szefa... Zresztą podobno wśród osób na kierowniczych stanowiskach występuje znacznie większe prawdopodobieństwo spotkania psychopaty, wystarczy zadać mu pewne pytanie. Lub po prostu przeegzaminować każdego, nawet siebie, w myśl dwudziestopunktowej Skali Obserwacyjnej Skłonności Psychopatycznych opracowanej przez Boba Hare'a. Kryteria te zostały przytoczone nie tylko po to, by zaintrygowany tytułem czytelnik (również wersji anglojęzycznej – „The Psychopath Test. A Journey Through the Madness Industry”) wykonał ten test na sobie, gdyż kusi i legendy mówią, że ktoś się powstrzymał. Punkty z tego testu będą powracały regularnie, przy każdej postaci, której będzie przyglądał się autor, a zarazem narrator (bardzo ciekawy zabieg).

Czy warto sięgnąć po tę książkę? Zdecydowanie tak. Zawarte w niej ciekawostki dotyczące psychiatrii podane są w naprawdę przystępny sposób, zarysowana intryga wciąga i sprawia, że od książki nie sposób się oderwać. Istnieje jednak jedno niebezpieczeństwo związane z zabieraniem tej książki w miejsca publiczne - czytanie jej na przykład w komunikacji miejskiej może wywołać konsternację pasażerów, szczególnie przy niekontrolowanych wybuchach śmiechu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi niezmiernie miło jeśli pozostawisz po sobie ślad.
Pamiętaj, że komentarze będące spamem lub obrażające innych będą kasowane.

Informuję iż teksty (nie będące odpowiednio odznaczonymi cytatami z książek) oraz rysunki/ komiksy zamieszczane na tym blogu są moją własnością.
Okładki książek i komiksów pochodzą z serwisu lubimyczytac.pl .
Kopiowanie i/ lub przerabianie, przeredagowywanie tekstów bez mojej wiedzy i zgody jest zabronione.