wtorek, 19 maja 2015

Ce'Seline Di Votte z rodu Wolfstone - fanart do książki Pawła Atamańczuka


Cześć,
wczorajszy dzień był dla mnie nie lada zaskoczeniem. Nie spodziewałam się, że w ten sposób zareagujecie na żółć, która już tyle czasu zalegała mi gdzieś w okolicach wątroby. Gderała o generowaniu wyświetleń, a sama nie uwierzyła i przecierała oczęta, gdy licznik przeskoczył 700 odwiedzin w ciągu dnia. To była moc. Dziękuję każdemu z Was - razem i z osobna.
Jest problem, który dostrzegacie, wielu się z szanownych blogereczek podśmiewa. Sama z ciekawości włączyłam wczoraj "recenzję" dziewczyny młodszej ode mnie o około 1,5 roku (czyli pełnoletnia, nie ciąży już nad nią obowiązek szkolny), złapałam się za głowę przy jej "puakauam nat tom ksionszkom" (w tym tonie, ale nie będę cytować, bo Wujek Google zaraz Wam wypluje wynik, a ja nie mam w intencji nabijać lasce wyświetleń), przeczytałam całość tekstu, recenzji w "recenzji" nie znalazłam, jeno jakiś strumień świadomości i wyłączyłam. I przestało być mi do śmiechu.
Wracając jednak do tematu, chcę Wam podziękować. Wyrazić tego słowami nie potrafię, jaką frajdę mi sprawiliście. Spróbuję zatem zrobić to za pomocą rysunku. Bigos łaj not?


Niniejszą grafikę skończyłam wczoraj (dzisiaj? Moje postrzeganie czasu opiera się na prostym "przed położeniem się spać jest wczoraj i nie ważne, że już mnie nowa doba zastała"). Nie wiem, czemu tak nagle mnie naszło na sprawdzenie, czy ołówek się nie wypisał. Kryzys minął. Czas wrócić do "Silly".

Ce'Seline Di Votte z rodu Wofstone jest tancerką ostrzy, piękną i pełną gracji wojowniczką o srebrnych oczach. Tak, to główna bohaterka książki Pawła Atamańczuka, pierwszeo tomu serii "Krew i srebrne oczy". Wersję pierwotną otrzymałam jako egzemplarz do recenzji, jednak tekst wymagał poprawek. Z pierwszej ręki wiem, że autor pracuje nad tym, dużą część napisał od nowa. Jak mu wyszło? Niektórzy już wiedzą, ja dowiem się niedługo (o ile plany się nie zmienią, pogrzebię w "KiSO" przed wydaniem), a poprawiona wersja "Krwi i Srebrnych Oczu" ukaże się prawdopodobnie w  czerwcu, chyba że plany ulegną zmianie.
To chyba tyle, jeśli idzie o sprawy "na już".

Zaglądajcie do mnie i do Pawła, tam niedługo znajdziecie aktualne informacje o KiSO.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi niezmiernie miło jeśli pozostawisz po sobie ślad.
Pamiętaj, że komentarze będące spamem lub obrażające innych będą kasowane.

Informuję iż teksty (nie będące odpowiednio odznaczonymi cytatami z książek) oraz rysunki/ komiksy zamieszczane na tym blogu są moją własnością.
Okładki książek i komiksów pochodzą z serwisu lubimyczytac.pl .
Kopiowanie i/ lub przerabianie, przeredagowywanie tekstów bez mojej wiedzy i zgody jest zabronione.