środa, 23 września 2015

Suppli tom 1 - samotność długodystansowca?

Zdjęcie: Zapiski z przypomnianych krain
Korporacja. Orientacja na cel sprzedażowy, ściśle wyznaczone cele, opracowywanie techniki i realizacja projektu, przy jednoczesnej nadziei, że zostanie on zaakceptowany.
Korposzczury. Młodzi, wykształceni, spędzający w pracy większość czasu. Chcą odnieść sukces, ale to kosztuje wiele wyrzeczeń. Sen, zdrowe żywienie, zakupy z przyjaciółkami, luźne wyjście? O czym my rozmawiamy? Treścią ich życia jest praca. 

Poznajcie Fujii Minami, dwudziestosiedmioletnią pracownicę jednej z renomowanych agencji reklamowych. O tej pracy marzyła praktycznie od zawsze. Jako dziecko zobaczyła reklamę, która ją poruszyła do głębi, na trwałe wyryła ślad w pamięci. Wtedy postanowiła, że ona także chce tworzyć coś takiego, co nie tylko zbuduje świadomość marki, ale przede wszystkim dawać konsumentom radość, wywoływać uśmiechy na ich twarzach i inspirować...
To marzenie, nie. Wróć. "Wyzwanie, przygotowanie i realizacja" są o wiele ważniejsze od życia prywatnego bohaterki. Od siedmiu lat spotyka się z chłopakiem, który nie należy do jej środowiska. Fujii wspomina tylko, że jest on zatrudniony gdzieś przy produkcji. Dlatego zapewne nie rozumie, że praca wciąga, pochłania każdy wolny dzień, szczególnie gdy trzeba wziąć się w garść i skończyć projekt. On odbębnia dniówkę i idzie do domu, Fujii natomiast zastanawia się jak ma przedstawić projekt reklamy, by został przyjęty. Ślęczy po nocach przy świetle lampki, prawie nie sypia i leci do pracy.
Termin. To w tym momencie jest najważniejsze. Dlatego dwudziestosiedmiolatka pozostaje na noc w biurze. Zbyt świeżo nie pachnie, ale daje z siebie wszystko. Wraca na następny wieczór, jednak chłopak już śpi.
Nic dziwnego, że ten związek się rozpada. Nie ma więzi, nie ma emocji, zawsze jest coś ważniejszego. Sama Fujii, choć było jej przykro po tym, jak to wszystko się skończyło, rzuca się w wir pracy. Tylko to ma.
Jak teraz będzie wyglądało jej życie?  Czy będzie chciała się z kimś związać? A może do reszty odda się projektom i zapomni o życiu prywatnym?

Na okładce "Suppli" znajduje się informacja, że jest to komiks dla dorosłych. Pamiętam, że przekartkowałam go kiedyś pobieżnie, później przeczytałam na dywanie w placówce pewnej sieci sprzedażowej. Nie uświadczyłam treści, które sygnowane są znaczkiem "18+". Nie było przemocy, nie było golizny, natomiast inny czynnik sprawił, że wydawca zamieścił takową sygnaturkę. Treść. Historia Fujii jest z pozoru typową opowieścią o życiu w korporacji: o realizacji projektów, biurowych romansach, braku czasu tylko i wyłącznie dla siebie. Tego typu komiksy docierają najlepiej, gdy samemu zakosztuje się podobnego życia, gdy można zauważyć z bohaterem punkty styczne.

Kreska. Bardzo ładna, przyciągająca oko swoją estetyką, typowa dla komiksów dla młodych kobiet. Zapatrzyłam się w sarnie oczy Fujii, przyjrzałam się przedstawionym przez panią Okazaki stylizacjom. Trafia to do mnie.

Pierwszy tom "Suppli" już za mną. Po raz kolejny wskoczyłam do świata agencji reklamowej i ten skok utwierdził mnie w przekonaniu, że chcę poznać dalsze losy dwudziestosiedmioletniej Fujii, chcę śledzić jej życie uczuciowe (nie będę spojlerować, ale są przesłanki, że w następnych tomach dużo się wydarzy) i - co w tym momencie najbardziej mnie zastanawia - czy się wypali i rzuci swój mały, japoński "Mordor" w pierony, czy też będzie w tej firmie tkwić. Wszystkie tomy są dostępne na rynku, więc stopniowo będę kompletować kolekcję i czytać mangę o tytule, który jednocześnie jest nazwą włoskiej przekąski (odsyłam Was do wujka Google, bo sama głodnieję).

Suppli, tom 1

autor: Mari Okazaki
wydawnictwo: Hanami
oprawa: miękka

moja ocena: 7/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi niezmiernie miło jeśli pozostawisz po sobie ślad.
Pamiętaj, że komentarze będące spamem lub obrażające innych będą kasowane.

Informuję iż teksty (nie będące odpowiednio odznaczonymi cytatami z książek) oraz rysunki/ komiksy zamieszczane na tym blogu są moją własnością.
Okładki książek i komiksów pochodzą z serwisu lubimyczytac.pl .
Kopiowanie i/ lub przerabianie, przeredagowywanie tekstów bez mojej wiedzy i zgody jest zabronione.