piątek, 8 kwietnia 2016

The madness season, czyli kilka spojrzeń na wampiryzm - tekst Tygrzyka

Okładkę i opinie użytkowników znajdziecie tu.
Hej, ostatnio mam mało czasu na czytanie. Książkę genialną kończę od dobrego miesiąca i skończyć nie mogę, a opinia jej się przecież należy. Mowa o "Pokoju światów", debiutanckiej powieści Pawła Majki, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie.
Ale zanim co, zapraszam Was do lektury opinii Tygrzyka - chłopu się  pogadało o "The madness season". 

Różne spojrzenia na wampiryzm.
”The Madness Season” C.S. Friedman
.

“Pora Szaleństwa” wpisuje się w ulubioną tematykę C. S. Friedman - wampiryzm. Seria o Zimnym ogniu („Świt Czarnego Słońca” i dalsze) czy seria o Magach („Uczta Dusz” i dalsze), opisują pewne niekonwencjonalne formy wampiryzmu, magiczne, duchowe itp. Pora Szaleństwa nawiązuje równocześnie do klasyki gotyckiej prozy wampirycznej, oraz legend. Akcja dzieje się w dalekiej przyszłości, Ziemia znajduje się pod butem Tyru, połączonych wspólną jaźnią owadopodobnych, brutalnych kosmitów, systematycznie niszczących ziemską kulturę i historię, oraz eliminujących naukowców.


Daetrin żył już prawie dwa tysiące lat między ludźmi i często zmieniał tożsamości, nierzadko postać. Mimo iż nie był człowiekiem, walczył w obronie Ziemi w ostatniej bitwie przeciwko Tyrowi. Ciężko ranny przeżył, poczym trzysta lat ukrywał się wśród mas podporządkowanej ludzkości. Niestety Tyr odkrył jego tożsamość i Daetrin został skazany na zsyłkę do jednej z kolonii.  Akcja toczy się głównie z perspektywy głównego bohatera, gdzie jego wampiryzm jest szerzej rozwijany w jego retrospekcjach, które zarazem dają nam bliższy wgląd w psychikę zmiennokształtnego (jak na klasycznego wampira przystało) który stracił zbyt wielu bliskich, zbyt długo podróżował pod postacią wilka oraz… opisuje powstanie pewnych elementów legend o wampirach, takich jak alergia na czosnek, nie używanie luster czy unikanie kościołów (które u bohatera wzięło się z negatywnych wspomnień polowań na czarownice wojen religijnych niż lęku potępieńca przed świętymi symbolami).

Poznajemy także Kiri, przedstawicielkę przedwiecznego gatunku Mara, istot energetycznych które wyłącznie przywdziewają ciało, jeżeli chcą przebywać w świecie „ucieleśnionych”. Dzięki niej dowiadujemy się także czym tak naprawdę jest wampiryzm, gdyż jeden wampir w powieści fantastycznonaukowej to za mało, a także, że istnieją jego różne formy. Rzecz jasna Mara zazwyczaj stosują formę „czystszą”, bardziej energetyczną.

Świat zbudowany w powieści posiada wiele różnych ras, chociaż poza wymienionymi wyżej, Saudarów, dawniej dominującą rasę w kosmosie, znamy wyłącznie z legend i pozostawionej technologii, używanej teraz przez Tyr. Nie można też zapomnieć o drapieżnikach, hraasach (oryginalna pisownia, więc nie jest to nazwa własna, jak Tyr, Mara czy Sting,a określenie, jak pies czy wilk). Są drapieżnymi czworonogami, bardzo inteligentnymi i są jedną z kilku ras podporządkowanych przez Tyr. Ważną ich cechą, z punktu widzenia fabuły, jest to że ignorują formy życia, które się ich nie boją. W przeciwnym wypadku hraas zabije zlęknioną ofiarę w oka mgnieniu. Ludzie obsługujący Długie Statki, pozostałość po Saudarach i jedyne pojazdy zdolne do długich podróży międzygwiezdnej, Tekki, są wybierani drogą „ofiarowania”, psychologicznej próby, polegającej na stanięciu oko w oko z hraasem. Ten który się nie ulękł, zostanie dożywotnio oszczędzony.

Akcja przenosi się ze statków na kolonie i odległe planety, gdzie Daetir razem z Kiri starają się rozwiązać problem Tyru, niejednokrotnie też natrafiając na innych Mara czy kontrolowaną przez oszalałego kaznodzieje kolonię. Poza wampiryzmem i kwestią zmiennokształtności bardzo ważnym wątkiem jest kwestia tożsamości i pamięci, poruszona z kilku perspektyw.

Nie zdradzając zakończenia mogę polecić tę powieść osobom które szukają czegoś innego w fantastyce. Połączenie powieści wampirycznej, fantasyucznonaukowej jak i powieści drogi (czy raczej gwiezdnego szlaku).

7/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi niezmiernie miło jeśli pozostawisz po sobie ślad.
Pamiętaj, że komentarze będące spamem lub obrażające innych będą kasowane.

Informuję iż teksty (nie będące odpowiednio odznaczonymi cytatami z książek) oraz rysunki/ komiksy zamieszczane na tym blogu są moją własnością.
Okładki książek i komiksów pochodzą z serwisu lubimyczytac.pl .
Kopiowanie i/ lub przerabianie, przeredagowywanie tekstów bez mojej wiedzy i zgody jest zabronione.